| G-print – Impossible to copy since 1975 |
 |
 |
 |
|
 |
Trendy się zmieniają, a G-Print jest ciągle taki sam Produkt, który przez dziesięciolecia utrzymuje mocną pozycję, jest nie tylko niezwykły – jest wręcz wyjątkowy. A tak właśnie dzieje się w przypadku papieru G-Print produkowanego w Grycksbo w regionie Dalarna. Wyróżnikiem G-Print już w momencie powstania była wysoka jakość. Ta cecha niezmiennie charakteryzuje produkt od 1975 roku, a papier odnosi dziś takie same sukcesy i jest tak samo użyteczny jak wtedy.
G-Print zaprezentuje się niebawem w okazałej kampanii w duchu lat 70.
Był rok 1975. ONZ ogłosiła rok kobiet, a mikrokomputer Altair 8800 zwiastował nadejście nowej ery. Królowały spodnie „dzwony” i fryzury afro. Ludzie tłumnie chodzili do kin na „Szczęki” i „Lot nad kukułczym gniazdem”. OPEC drastycznie podniósł ceny ropy naftowej, a o szwedzkiej gwieździe tenisa, Björnie Borgu, mówiło się na całym świecie.
Wtedy to właśnie w Dalarna pojawił się całkiem nowy papier G-Print – nie do zastąpienia w niektórych zastosowaniach, i jak się okazało nie do podrobienia.
Oczywisty wybór
G-Print to biały, powlekany papier bezdrzewny, który zapewnia doskonałą wierność reprodukcji barw, i jednocześnie doskonałą czytelność tekstu. Te cechy w połączeniu z wysoką i stałą jakością spowodowały, że papier stał się bardzo ceniony przez drukarzy w całej Europie. |
|
 |
 |
Szczególnie wyraźnie zalety papieru G-Print uwidaczniają się w pięciu obszarach zastosowań. W przypadku ilustrowanych czasopism, map, plakatów, albumów i materiałów reklamowych papier ten jest oczywistym wyborem. Głównym elementem najnowszej kampanii jest pudełko zawierające próbki tych właśnie zastosowań papieru G-Print. Miłośnik papieru odczuwający tęsknotę za latami 70. z przyjemnością przekartkuje magazyn „Lifestyle”, w którym znajdzie doniesienia na temat mody, filmu, muzyki, potraw i techniki z tamtego okresu, pomieszane z nowszymi informacjami, a wszystko to wydrukowane na papierze, który jest dziś dokładnie taki sam jak wtedy.
Specjalnie opracowane powleczenie
Unikalna technologia powlekania papieru – tak zwana powłoka konturowa – została opracowana w Grycksbo dość wcześnie i stanowi jedną z tajemnic kryjących się za sukcesem papieru. Jego powierzchnia pozwala uniknąć nierównomiernego krycia przy druku apli – tak zwanego mottlingu. Papier jest sztywny, mocny i stabilny, a zatem cechuje się świetnym zachowaniem w druku i obróbce introligatorskiej. To czyni go surowcem ekonomicznym. Wśród innych zalet wymienić należy gładką, nie powodującą refleksów powierzchnię, duży stopień spulchnienia i wysoką wytrzymałość mechaniczną. Dorotea Gawek, odpowiedzialna w Arctic Paper za kampanię G-Print twierdzi, że w obietnicy zawartej w marce G-Print nie ma przesady. – Papieru rzeczywiście nie da się podrobić. Stanowi klasę samą w sobie i tym należy tłumaczyć fakt, że istnieje na rynku tak długo bez większych zmian. Nadal jest wysokiej jakości papierem, który także w przyszłości cieszyć się będzie powodzeniem – mówi.
Ankieta przeprowadzona niedawno przez ośrodek badań Opticom potwierdza przychylną ocenę papieru G-Print wśród klientów z jedenastu europejskich krajów. Bardzo wysoko oceniana jest jakość. Wśród wymianianych cech powtarzają się też często doskonałe zachowanie w urządzeniach drukujących i świetna czytelność druku.
Łącząca przeszłość z teraźniejszością kampania promocyjna papieru G-Print rusza w połowie lutego i skierowana jest do drukarni i wydawnictw w 25 krajach europejskich. Wiosną pojawią się nowe wzorniki wydrukowane na papierze G-Print.
W celu uzyskania dodatkowych informacji prosimy o kontakt z:
Dorotea Gawek, Project Manager, Interactive Marketing, Arctic Paper tel. +46 (0)31-63 17 21
Chcesz wiedzieć więcej o papierze G-Print – zapraszamy na stronę produktową.
|
|